Cypr – dzień 4

Wczoraj jednak nastawiłam się na wyjazd do Lefkary. Sprawdziłam w necie i pomyślałam, że warto. Ale doszłam do wniosku, że jednak lepiej pojadę taxi, żeby nie tracić czasu. Zwłaszcza, że recepcja ani internet nie bardzo wiedzieli jak tam dotrzeć. Zatem rano sprawdziłam koszt taxi. 80 euro z postojem 2 godziny. W recepcji widziałam ogłoszenie, że za 70 euro wycieczka 4 godziny z przewodnikiem. I moja intuicja w podróży mnie nie zawodzi. Mimo, że godzina była średnia to jednak intuicja i zmysł ekonomiczny dobrze mnie pokierował. Po plażowaniu przyjechał po mnie przewodnik. Danny, Amerykanin zakochany w Cyprze. To spotkanie wymaga osobnego postu więc napiszę Wam o tym więcej później. Ale sama wycieczka była super. Przeniosłam się 9 tys. lat wstecz, rwaliśmy figi i granaty prosto z drzewa, próbowałam gatunku migdałów wynalezionych przez Yako, lokalnego wina, oliwy z oliwek, poznałam sposób tworzenia znanych na całym świecie koronek z Lefkary.

Cypr widziany oczyma zakochanego w tym kraju! I za takie spotkania, momenty, kocham podróże. Cztery godziny i inne spojrzenie na ten kraj.  I myślę, że czasami warto pojechać poznać okolice z kimś kto ma wiedzę, pasję, miłość do kraju i pokaże Ci prawdziwe życie!


Leave a comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *